Rekuperacja to nie klimatyzacja.

W artykule znajdziesz

  1. O czym warto pamiętać latem (także w domu z rekuperacją)
  2. Rekuperacji udaje się nieco obniżyć temperaturę, ale nie zastąpi ona klimatyzacji
  3. A jak jest zimą?

Rekuperacja to nie jest klimatyzacja. Rekuperacja to wentylacja: zrównoważona wentylacja nawiewno-wywiewna z odzyskiem ciepła. Jest ona odpowiedzialna za obecność świeżego powietrza w pomieszczeniach. Powietrza o niskiej zawartości dwutlenku węgla, który wydycha człowiek. System wentylacji nawiewa świeże powietrze z zewnątrz, usuwając zużyte.

Rekuperacja jednak – dzięki wymiennikowi ciepła w centrali wentylacyjnej, przez którą przepływa powietrze – pozwala na wymianę energii pomiędzy strumieniami powietrza. W wymienniku ciepła, gdy strumienie mijają się w specjalnie zaprojektowanych kanalikach wymiennika (nie mieszając ze sobą), przekazują sobie energię: zimą jest to chłód, latem ciepło.

To dlatego sam tylko system rekuperacji w pewnym stopniu jest w stanie nieco schłodzić nawiewane do pomieszczeń powietrze, które będzie miało nieco niższą temperaturę, niż powietrze na zewnątrz w czasie bardzo gorących dni.

Różnica temperatur oraz sama ilość powietrza nie jest jednak tak duża, by schłodzić pomieszczenie tak, jak robi to klimatyzacja.

Przyjrzyjmy się obrazowi dokumentującemu temperatury zanotowane w lecie: opomiarowany system rekuperacji we Wrocławiu, oprócz rekuperatora – zamontowaną ma też jednostkę chłodzącą ARTIC Q600

rekuperacja lato

Na zewnątrz 26 stopni: cieplutko! Do pomieszczeń nawiewamy 10,9 stopni. Oznacza to, że w wymienniku ciepła doszło do wymiany energii, dzięki czemu zyskaliśmy 15,1 stopnia! Zysk jest jeszcze wyższy dzięki jednostce chłodzącej. 

 

Różnica jest znaczna, najprawdopodobniej nie wystarczy jednak, by latem uzyskać komfortowe 22 stopnie w pomieszczeniach. Najprawdopodobniej, bo zależy to, czy dom jest parterowy, czy z kondygnacją, jak jest zaizolowany i czy odcięcie od promieni słonecznych jest wystarczające, jakie ma przeszklenia i jak są one usytuowane względem stron świata.

Rekuperacji latem pomóc może gruntowy wymiennik ciepła lub jednostka chłodząca, które obniżą temperaturę powietrza nawiewanego.

O czym warto pamiętać latem (także w domu z rekuperacją)

  • odcięciu dostępu promieni słonecznych do wnętrz: warto szczelnie zasłonić okna, szczególnie dachowe: najlepiej za pomocą rolet zewnętrznych (plama ze słońca na dywanie może mieć temperaturę kilkudziesięciu stopni C!)
  • ustawieniu rekuperacji na niski bieg
  • zamknięciu okien w dzień i otwarciu ich wieczorem, gdy temperatura na zewnątrz nieco spadnie

 

Rekuperacji udaje się nieco obniżyć temperaturę, ale nie zastąpi ona klimatyzacji

By dom był komfortowy latem, potrzebna jest klimatyzacja.

Zimą: system grzewczy. A przez cały rok: rekuperacja!

rekuperacja

Trio, które przez wszystkie pory roku jest odpowiedzialne za pełen komfort klimatyczny w domu. 

 

A jak jest zimą?

Na koniec dla porównania taki sam wykres, tylko zanotowany zimą: na zewnątrz -11,5 stopnia C, a do pomieszczeń system rekuperacji nawiewa 17 stopni! Niezły odzysk w rekuperatorze AERISnext!

 

rekuperacja zima

Zimą sprawa wygląda równie dobrze: na zewnątrz prawie minus 12 stopni, rekuperator nawiewa to samo powietrze ogrzane w wymienniku ciepła do temperatury  plus 17 stopni C! System grzewczy musi ogrzać je tylko o kilka stopni do temperatury komfortu ustawionej na sterowniku pieca lub pompy ciepła. 

 

Odzysk ciepła zimą jest spory, nie wystarczy on jednak, by dom nie musiał posiadać niezależnie działającego systemu grzewczego. Nawet dom pasywny, w którym rekuperacja jest obowiązkowa, musi w naszym klimacie posiadać ogrzewanie.

Zapotrzebowanie energetyczne na energię pierwotną (EP) w domu z rekuperacją jest jednak dużo niższe niż bez rekuperacji. Różnica wynieść może nawet do 20 kWh/(m2rok). W praktyce oznacza to, że dom zużyje dużo mniej energii na ogrzewanie, niż dom z wentylacją grawitacyjną.